LUMEN 2025: Uczelnie wobec wymogów rynku 4.0
19 grudnia 2025 7 min czytaniaW świecie Przemysłu 4.0, czwartej rewolucji przemysłowej opartej o nowe technologie cyfrowe, wymagania rynku pracy zmieniają się dynamicznie. Kluczowe dzisiaj kompetencje to umiejętności cyfrowe (obsługa urządzeń i systemów), analiza danych, automatyka, sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe, cyberbezpieczeństwo oraz przetwarzanie w chmurze i Internet Rzeczy.
Według Światowego Forum Ekonomicznego, w ciągu najbliższych pięciu lat kompetencje technologiczne będą zyskiwać na znaczeniu szybciej niż jakiekolwiek inne umiejętności. Jednocześnie, jak wykazał raport Deloittle 2025 Global Human Capital Trends, aż 75% dużych przedsiębiorstw przyznaje, że brakuje im pracowników z umiejętnościami w zakresie AI lub zaawansowanej analizy danych.
Jak uczelnie mogą skutecznie reagować na oczekiwania nowoczesnej gospodarki? To pytanie przyświecało dyskusji moderowanej przez Prof. Roberta Musiałkiewicza, Rektora Państwowej Akademii Nauk Stosowanych we Włocławku i Przewodniczącego Konferencji Rektorów Publicznych Uczelni Zawodowych.
W panelu uczestniczyli:
- Dr Marta Kapusta, Dyrektor Departamentu Organizacji Uczelni, Kształcenia i Spraw Studenckich, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego,
- Artur Zimny, Rektor Akademii Nauk Stosowanych w Koninie,
- Piotr Zariczny, Centrum Wsparcia Biznesu w Toruniu,
- Dominik Antonowicz, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Rola państwa i uczelni w kształceniu w obszarze rynku 4.0
Do Prof. Dominika Antonowicza skierowano pytania o kwestie związane z autonomią kształcenia: czy państwo powinno wskazywać uczelniom na priorytetowe kierunku kształcenia?
„Ingerencja państwa powinna być tam, gdzie państwo może ingerować, czyli w kształceniu na poziomie podstawowym i średnim”, mówił Prof. Antonowicz. Na poziomie uczelni jest już za późno na zmiany: uczelnie „korzystają z zasobu ludzkiego, jaki jest im dostarczony” po maturze. Państwo powinno więc wspierać ważne obszary kształcenia na etapie szkolnym.
Prof. Dominik Antonowicz odbywał staże naukowe na zróżnicowanych uczelniach zagranicznych. Stąd padło pytanie, czy inne kraje mają systemowe rozwiązania co do kształcenia w obszarze rynku 4.0.
Bazując na swoich doświadczeniach, prelegent zwrócił uwagę na deregulację jako ważnym czynniku dynamicznego dopowiadania na zmieniające się potrzeby. Przykładowo, w Kanadzie nie ma scentralizowanego systemu szkolnictwa wyższego i rynek kształcenia jest deregulowany – uczelnie same biorą odpowiedzialność za swoich absolwentów. W Polsce zaś ta odpowiedzialność jest często „spychana” na państwo, stąd prelegent uważa, że powinniśmy jeszcze bardziej uwolnić kształcenie. Podkreślił, że państwo i tak „nie jest w stanie kontrolować, w jaki sposób na różnych pseudoszkółkach rozdaje się dyplomy”, więc może to niech uczelnia weźmie odpowiedzialność za swoje kształcenie i brak wykształcenia absolwenta z takim „trefnym dyplomem”. Niekoniecznie państwo musi wszystko sygnować i kontrolować, mówił Prof. Antonowicz.
Prelegent dodał, że wprowadzając standardy ogólnokrajowe ograniczamy i spowalniamy innowacyjność. Podał przykład Finlandii, gdzie w zależności od regionu są bardzo odmienne potrzeby. Tam państwo „robi krok w tył” wychodząc z założenia, że to uczelnia wie lepiej, co jest potrzebne w jej regionie. Takie podejście nazywa się „steering at the distance”, gdzie państwo tylko pokazuje ogólne obszary rozwoju, a konkretne kierunki i przedmioty są w gestii uczelni.
Dobre praktyki współpracy z otoczeniem – Akademia Nauk Stosowanych w Koninie
Przykłady dobrej współpracy z biznesem przedstawił Prof. Artur Zimny, Rektor Akademii Nauk Stosowanych w Koninie. Uczelnia realizuje program kierunków zamawianych na zlecenie urzędu marszałkowskiego ze środków unijnych. Są to kierunki zgodne z inteligentnymi specjalizacjami Wielkopolski i z oczekiwaniami województwa: prowadzone są kierunki inżynierskie, logistyka, zarządzanie inżynierią produkcji. Program ten został uznany przez zarząd województwa za jeden z 10 programów strategicznych dla Wielkopolski.
Dla Rektora szczególnie ważne jest, aby zajęcia prowadzili praktycy z przemysłu, biznesu i instytucji społecznych: stanowią oni 50-60% kadry Akademii i prowadzą zajęcia praktyczne, a także zasiadają w radach programowych kierunków. Uczelnia we współpracy z biznesem wyposaża laboratoria i pracownie, a także wraz z firmami lokalnymi realizuje programy stażowe. Akademia jest ponadto członkiem Izby Gospodarczej Wielkopolski Wschodniej.
Zapytany, czy ważniejsze są kompetencje techniczne czy społeczne, Prof. Zimny przyznał, że gdy miał 20+ lat sceptycznie podchodził do szkoleń z zakresu kompetencji miękkich: uważał, że liczą się umiejętności techniczne. Dziś widzi, że jedne i drugie są ważne i potrzebne. Kompetencje techniczne są istotne zwłaszcza „na wejściu” – trudno, aby np. szpital zatrudnił lekarza bez stosownych umiejętności. Są one wtedy warunkiem koniecznym. Natomiast gdy się rozwijamy, coraz ważniejsze stają się kompetencje miękkie, kreatywność, analityczne myślenie itd. – na samych umiejętnościach technicznych nie zbudujemy naszej przyszłości zawodowej.
Oczekiwania biznesu i wyzwania współpracy
Prof. Piotr Zariczny reprezentuje Centrum Wsparcia Biznesu Urzędu Miasta Torunia, jednostkę odpowiadającą za pozyskiwanie inwestorów do regionu. Jakie obserwuje on oczekiwania firm co do absolwentów?
Zdaniem prelegenta oczekiwania biznesu od wielu lat się nie zmieniają. Przywołał badania przeprowadzone 20 lat temu przez IBM wśród liderów biznesu, którzy jako dwa najważniejsze oczekiwania wskazali adaptację i szybkie przystosowywanie się do zmian oraz kreatywność. Obie te cechy nadal są kluczowe.
Przedsiębiorcy przywiązują również dużą wagę do umiejętności działania projektowego i w grupie, wyznaczania sobie celów i konsekwencji w ich realizacji oraz kompetencji społecznych. Bardzo wartościowe w ostatnich latach stały się kompetencje cyfrowe.
Jak zaś wyglądają dziś bariery we współpracy biznes – uczelnie? Największą barierą zdaniem Prof. Zaricznego jest odmienne tempo działania. Mały i średni biznes działa w cyklach tygodniowych, a im większa uczelnia, tym działa wolniej: w cyklach miesięcznych czy nawet semestralnych. Inne wyzwanie to rozbieżność między zainteresowaniami badawczymi i wdrożeniowymi naukowców a interesami przedsiębiorców. Prelegent notuje za to zanik barier komunikacyjnych między przedsiębiorstwami a uczelniami.
Przemysł 4.0 a uczelnie z perspektywy resortu nauki
Reprezentująca MNiSW Dr Marta Kapusta podkreśliła, że uczelnie mają dużą swobodę tworzenia programów kształcenia i w ramach własnej autonomii mogą tworzyć programy, które w ich ocenie przyciągną studentów lub wyjdą naprzeciw potrzebom regionu.
Prelegentka przypomniała, że zgodnie z prawem, program studiów uczelni musi podlegać systematycznej ocenie i doskonaleniu. Może być zmieniony w dwóch przypadkach: 1) w celu uwzględnienia najnowszych osiągnięć naukowych (włączamy nowe niezbędne treści) oraz 2) gdy jest to konieczne do usunięcia nieprawidłości stwierdzonych przez PKA lub dostosowania programu studiów do zmian w przepisach.
Dr Marta Kapusta uważa, że w świetle Przemysłu 4.0 uczelnie, a w szczególności zawodowe, powinny kłaść nacisk na współpracę z otoczeniem. Zwróciła też uwagę na sprofilowanie kształcenia w kierunku zajęć praktycznych i elastyczność form kształcenia. Dobrym pomysłem na odpowiadanie na potrzeby rynku jest kształcenie przy udziale pracodawcy i zaangażowanie praktyków w tworzenie programów i treści oraz w prowadzenie zajęć. Prelegentka podała studia dualne jako przykład świetnej współpracy z otoczeniem i praktyczności studiów.
Co do kompetencji, do priorytetów państwa należy systemowe wzmocnienie potencjału szkolnictwa wyższego w zakresie kompetencji cyfrowych, rozwoju technik AI i rozwiązań charakterystycznych dla Przemysłu 4.0. MNiSW realizuje te cele przez wspieranie infrastruktury badawczo-dydaktycznej, wspieranie rozwoju kierunków związanych z uczeniem maszynowym i analizą danych, finansowaniem projektów służących podnoszeniu kwalifikacji kadry akademickiej. Priorytetem resortu jest również intensyfikacja współpracy uczelni z sektorem wysokich technologii. Priorytety mają przełożyć się na konkretne programy finansowania.